Krzysztof Jackowski wskazał miejsce zaginionego telefonu. Nowe ustalenia w sprawie zbrodni

Po kilku miesiącach od wstrząsającej zbrodni w Jeleniej Górze pojawiły się nowe informacje w sprawie śmierci 11-letniej Danusi. Do lokalnej komendy policji trafił telefon należący do dziewczynki. Urządzenie przekazała matka, jednak szczegóły jego odnalezienia nie zostały oficjalnie ujawnione przez śledczych.

Jak przekazała rzeczniczka jeleniogórskiej policji, funkcjonariusze już bezpośrednio po zdarzeniu prowadzili intensywne poszukiwania w rejonie miejsca tragedii. Teren był wielokrotnie sprawdzany, w tym okolice strumyka oraz wody, gdzie przypuszczano, że telefon mógł się znajdować. Działania te nie przyniosły jednak wcześniej rezultatu.

Według doniesień medialnych, przełom w sprawie mógł nastąpić dzięki wskazówkom jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. W opublikowanym materiale wideo powiedział, że przekazał rodzinie informację o możliwej lokalizacji telefonu – w wodzie, w niewielkiej odległości od miejsca zdarzenia. Z relacji wynika, że rodzice dziewczynki poszli na miejsce i odnaleźli urządzenie przy użyciu wykrywacza metali, w warstwie mułu, kilkadziesiąt metrów od kładki znajdującej się w pobliżu.

Do tragedii doszło 15 grudnia 2025 roku. O dokonanie zabójstwa podejrzewana jest 12-letnia uczennica tej samej szkoły, która miała zadać ofierze ciosy ostrym narzędziem. Motyw działania wciąż pozostaje nieznany. Wobec podejrzanej zastosowano środek zapobiegawczy, jednak szczegóły decyzji sądu nie zostały ujawnione.