Jackowski o przełęczy Diatłowa i wizjach dotyczących planów Putina

Jasnowidz Krzysztof Jackowski podczas wczorajszej transmisji na żywo (25.09.2026) próbował odczytać, co naprawdę wydarzyło się na słynnej przełęczy Diatłowa, a potem przeszedł do wizji dotyczących planów Władimira Putina wobec Polski i Europy.

Jackowski zaczął od sprawy przełęczy Diatłowa, czyli głośnej od dekad zagadki tajemniczej śmierci grupy turystów w Rosji. Sam przyznał, że nie zna szczegółów śledztwa i celowo nie wgłębiał się w teorie, żeby wizja była czysta. Wybrał kilka twarzy ze zdjęć i skupił się na nich. Według niego ofiary zostały zaatakowane we śnie, około czwartej nad ranem, i nie zachowywały żadnej czujności. Jackowski twierdzi, że napastnik szedł za nimi wcześniej z konkretnym zamiarem, że był silny, wysoki i dobrze zbudowany, miał przy sobie narzędzia do zabijania, może siekierę albo nóż, i zaatakował namiot z zewnątrz, nie wchodząc do środka. Jasnowidz mówi, że chodziło o zemstę, choć nie wie, czy na jednej osobie, czy na całej grupie. Po chwili sam przerwał ten wątek, mówiąc, że nie będzie drążył dalej starej sprawy.

Drugą część transmisji Jackowski poświęcił Rosji i Władimirowi Putinowi, patrząc na jego zdjęcie. Wyczytał, że Putin ma wobec Polski plan czysto dyplomatyczny, ale szykuje też pokazówkę wojskową: odpalenie rakiet, które eksplodowałyby w powietrzu, robiąc rozbłyski mające przestraszyć nie Ukrainę, a całą Europę. Według jasnowidza Putin uważa, że Europa i Ameryka działają razem przeciwko Rosji i Chinom, mimo pozornie przyjaznych gestów Donalda Trumpa, i traktuje obecny konflikt jako część szerszej wojny obejmującej też Bliski Wschód. Jackowski mówi też, że wyczuł u Trumpa podejrzenia, iż Chiny mogą chcieć użyć broni biologicznej, która miałaby zdziesiątkować ludność i ostudzić zapały wojenne na świecie.

Do końca roku mają rozegrać się ważne wydarzenia: wielka awantura wokół katastrofy samolotu pasażerskiego, w którą może być zamieszana Polska, oraz poważny kryzys energetyczny w Europie tej jesieni i zimy, z którym kontynent nie poradzi sobie łatwo. Sam Putin, według jasnowidza, nie czuje się pewny swojej pozycji i raczej straszy, niż planuje realny atak. Całą transmisję, ze szczegółami obu wizji, można obejrzeć w nagraniu poniżej.

Warto przy tym zaznaczyć, że jasnowidz z Człuchowa sam co jakiś czas podkreśla w swoich transmisjach, by jego wizje traktować z dystansem i nie uznawać ich za pewną zapowiedź przyszłych wydarzeń.