W Rzymie będzie można z bliska zobaczyć relikwię żłóbka, w którym miał leżeć Jezus

W Rzymie będzie można z bliska zobaczyć relikwię żłóbka, w którym miał leżeć Jezus

Podczas remontu w Bazylice Matki Bożej Większej w Rzymie wierni będą mogli po raz pierwszy od dawna zobaczyć z bliska relikwię Świętej Kołyski, czyli fragmenty drewna uznawane za pozostałości żłóbka z Betlejem.

W rzymskiej Bazylice Matki Bożej Większej od wieków przechowywana jest relikwia, którą wielu wiernych uważa za jedną z najcenniejszych pamiątek związanych z narodzinami Jezusa. Chodzi o pięć cienkich kawałków drewna sykomory, gatunku drzewa rosnącego na Bliskim Wschodzie, tradycyjnie utożsamianych z fragmentami żłóbka, w którym Maryja miała złożyć nowo narodzone dziecko. Relikwia, czyli w tym przypadku fizyczna pamiątka po wydarzeniu opisanym w Ewangelii, nosi nazwę Świętej Kołyski i od dawna jest celem pielgrzymek.

Obecność tych fragmentów w Rzymie łączy się z bardzo starą tradycją związaną z kultem miejsc betlejemskich oraz z postacią świętego Hieronima, który w IV i V wieku mieszkał właśnie w Betlejem. To właśnie dzięki temu kultowi bazylika bywała w starożytności nazywana Santa Maria ad Praesepe, czyli Najświętsza Maryja przy Żłóbku. W 1802 roku architekt Giuseppe Valadier zaprojektował dla relikwii relikwiarz w kształcie kołyski, a kilkadziesiąt lat później papież Pius IX nadał całości monumentalną oprawę z kolorowych marmurów, zwaną Confessio, czyli rodzajem ozdobnej krypty przed głównym ołtarzem.

Teraz cały ten zabytkowy zespół przechodzi renowację, bo drewniane panele wewnątrz gabloty nie zapewniają już stabilnych warunków przechowywania. Nowa gablota ma kontrolować mikroklimat i lepiej chronić delikatne drewno, a za relikwiarzem powstanie nowe mozaikowe tło w kolorze nieba. Na czas prac Świętą Kołyskę przeniesiono na boczny ołtarz w pobliżu Kaplicy Sykstyńskiej, tuż obok obrazu „Zwiastowanie” Pompea Batoniego, co samo w sobie tworzy wymowne zestawienie: zapowiedź narodzin obok materialnego śladu po nich. Mnie osobiście najbardziej intryguje właśnie to, że mówimy o przedmiocie, który od wieków ma być fizycznym dowodem wydarzenia znanego głównie z opowieści, a jego historia krzyżuje się z historią sztuki, archeologii i kultu religijnego jednocześnie.

24 grudnia relikwiarz trafi tradycyjnie do Ołtarza Papieskiego na czas świąt Bożego Narodzenia, a w Objawienie Pańskie, czyli w święto upamiętniające pokłon Trzech Króli, wróci do swojej historycznej niszy. Będzie tam już czekać na niego nowa, unowocześniona gablota oraz odnowione mozaikowe niebo, co ma symbolicznie spinać klamrą odnowioną formę i bardzo starą treść tej relikwii.

Źródło: Vatican News (PL)