Były minister Brazylii żąda od USA ujawnienia akt ws. „brazylijskiego Roswell”

Były minister Brazylii żąda od USA ujawnienia akt ws. „brazylijskiego Roswell”

Aldo Rebelo, były brazylijski minister nauki i technologii, apeluje do Stanów Zjednoczonych o odtajnienie dokumentów dotyczących słynnego incydentu w Varginha z 1996 roku. Jak twierdzi, Amerykanie mieli przejąć od brazylijskich władz istoty, które nie były ani ludźmi, ani zwierzętami.

Sprawa, o której mówi Rebelo, od lat krąży w Brazylii jako lokalny odpowiednik Roswell, czyli najsłynniejszego amerykańskiego domniemanego zderzenia z UFO. Wszystko zaczęło się 20 stycznia 1996 roku w miasteczku Varginha na południowym wschodzie kraju. Trzy mieszkanki, Liliane Silva, Valquiria Silva i Katia Andrade, miały zobaczyć dwunożną istotę o brązowej, tłustej skórze, trzech wypukłościach na głowie przypominających rogi, zapachu amoniaku i świecących na czerwono oczach. Siedem dni wcześniej dziesiątki ludzi z okolicy opowiadało o dziwnych światłach i obiekcie przypominającym kształtem cygaro, który miał lecieć nisko nad polami. Według relacji przytoczonych w dokumencie „Moment of Contact” badacza UFO Jamesa Foxa, obiekt ten miały zestrzelić amerykańskie siły powietrzne.

W rozmowie z filmowcem Liliane Silva powiedziała wprost: „To, co widziałyśmy, nie było człowiekiem ani zwierzęciem. Dziś myślę, że to była istota z innej planety”. Jeszcze bardziej niezwykłe są twierdzenia, które pojawiają się w relacjach części wojskowych cytowanych w filmie i ówczesnych doniesieniach telewizyjnych: jedną żywą i jedną martwą istotę miały przejąć brazylijskie władze, a później przekazać je stronie amerykańskiej. Właśnie te rzekome przekazanie i dalszy los istot są sednem apelu Rebelo, byłego przewodniczącego Izby Deputowanych, czyli niższej izby brazylijskiego parlamentu. Jego zdaniem część dokumentów na temat sprawy jest już jawna, ale wciąż istnieją akta objęte klauzulą tajności, zarówno po stronie wojskowej, jak i medycznej. Rebelo przypomina, że administracja Donalda Trumpa odtajniła w ostatnim czasie setki dokumentów dotyczących UFO, i uważa to za dobry moment, by Brazylia zrobiła to samo ze swoimi aktami.

Warto jednak jasno powiedzieć, co jest faktem, a co pozostaje nieudowodnionym twierdzeniem. Mimo fali amerykańskich odtajnień żaden opublikowany dokument nie potwierdza udziału Stanów Zjednoczonych w wydarzeniach z Varginha, a tamtejsze siły powietrzne nie odpowiedziały na pytania dziennikarzy w tej sprawie.

Źródło: New York Post – UFO