Tunel prowadzący ku światłu, bezkresne przestrzenie i niezwykłe kolory. Naukowcy poprosili 50 osób, które doświadczyły stanu bliskiego śmierci, aby narysowały to, co zapamiętały. Analiza ich wspomnień ujawniła zaskakującą zależność między kształtem widzianej przestrzeni a jej kolorami.
Doświadczenia bliskie śmierci (NDE) od dziesięcioleci fascynują zarówno badaczy świadomości, jak i osoby zainteresowane zjawiskami niewyjaśnionymi. Jednym z najczęściej opisywanych motywów jest przemieszczanie się przez ciemny tunel w kierunku intensywnego światła. Nie wszyscy jednak relacjonują podobne przeżycia. Niektórzy wspominają ogromne, rozświetlone przestrzenie, inni opisują wrażenie przebywania wewnątrz świetlistej kuli.
France Lerner z Uniwersytetu w Hajfie w Izraelu wraz ze współpracownikami postanowiła przyjrzeć się tym relacjom z zupełnie innej perspektywy. Zamiast ograniczać się do opisów słownych, badacze poprosili 50 uczestników o graficzne odtworzenie przestrzeni zapamiętanych z doświadczeń bliskich śmierci. Każda osoba miała przedstawić ich kształt, własne położenie, kierunek przemieszczania się oraz zapamiętane kolory.
Wyniki, opublikowane 15 października 2026 roku w czasopiśmie „Frontiers in Psychology”, ujawniły cztery powtarzające się typy przestrzeni. Były to tunele, szerokie przestrzenie przypominające łuki lub bramy, łagodnie zakrzywione obszary oraz formy otaczające obserwatora ze wszystkich stron.
Najbardziej zaskakująca okazała się zależność między geometrią tych przestrzeni a występującymi w nich kolorami.
Spośród 28 odtworzonych przestrzeni przypominających tunele aż 22 pozbawione były wyraźnych barw. Dominowały czerń, biel i odcienie szarości. Tymczasem w przypadku szerokich, łukowatych przestrzeni sytuacja wyglądała niemal odwrotnie. Aż 27 z 31 takich rekonstrukcji zawierało kolory.
Badacze zastanawiają się, czy podobne prawidłowości mogą mieć związek ze sposobem funkcjonowania ludzkiego układu wzrokowego. Zawężenie pola widzenia może występować między innymi przy niedotlenieniu, natomiast ograniczona zdolność rozpoznawania kolorów jest charakterystyczna dla widzenia w słabym oświetleniu. Niektóre rozległe, świetliste przestrzenie przypominają również efekt Ganzfelda, w którym jednolite pole widzenia może prowadzić do niezwykłych doznań percepcyjnych.
Naukowcy zaznaczają jednak, że są to jedynie możliwe analogie, a nie potwierdzone wyjaśnienia doświadczeń bliskich śmierci. Badanie opierało się na wspomnieniach stosunkowo niewielkiej grupy osób, a część relacji dotyczyła wydarzeń sprzed wielu lat.
Odkrycie nie rozstrzyga więc, czym naprawdę są doświadczenia bliskie śmierci. Pokazuje natomiast, że w pozornie bardzo osobistych i odmiennych przeżyciach można odnaleźć powtarzające się wzorce, których wcześniej nie dostrzegano.
Źródło: sciencealert.com
