W audycji z dnia 23.10.2026 – jasnowidz Krzysztof Jackowski wrócił do głośnej sprawy odnalezienia ciała zaginionego 22-latka oraz ostrzegał przed drożyzną i chaosem, który według niego ma trwać aż do 2028 roku.
Krzysztof Jackowski zaczął od przypomnienia sprawy sprzed lat. Robert, 22-letni mieszkaniec Olecka, zaginął po wyjściu na dyskotekę. Gdy policja nie miała tropów, rodzina zwróciła się do jasnowidza. Po przyłożeniu zdjęcia chłopaka do czoła wskazał na mapie miejsce w wodzie. Policjanci początkowo nie chcieli korzystać z tej wskazówki, ale bliscy Roberta nalegali, żeby przeszukać wskazany rejon. Kilka metrów od brzegu faktycznie znaleziono ciało chłopaka. Jackowski mówi, że takie historie dowodzą, iż dusza żyje dalej po śmierci ciała i to właśnie dzięki temu udaje mu się nawiązywać kontakt z osobami zaginionymi. Dalej przeszedł do bieżących spraw, czyli pustych półek w sklepach na południu Włoch, gdzie ceny żywności mają mocno rosnąć. Jackowski przypomniał, że od dawna zapowiadał drożyznę od połowy listopada i uważa, że to, co dzieje się we Włoszech, to swego rodzaju test, jak ludzie zareagują na brak jedzenia w sklepach, zanim podobny kryzys dotrze do innych krajów Europy.
Jasnowidz odniósł się też do rozmów pokojowych między Rosją a Ukrainą. Według niego Zełeński jest świadomy, że ewentualne porozumienie może być pułapką, bo Rosja wcale nie zamierza kończyć wojny, tylko chce przesunąć nacisk na Europę. Jackowski podtrzymuje, że typowej wojny Rosji z Polską nie widzi, ale spodziewa się dużego poruszenia wojsk w rejonie przesmyku suwalskiego, czyli wąskiego pasa granicznego między Polską a Litwą. Mówił również o nadchodzącej ofensywie na Bliskim Wschodzie, która jego zdaniem może wymknąć się spod kontroli, oraz o okresie chaosu, jaki ma potrwać do końca 2028 roku, pełnym napięć, niepokojów i zmian w rozumieniu pieniądza jako takiego. Całą tę wypowiedź, razem z opowieścią o przewidywaniu wyników meczów i wyścigów konnych, warto zobaczyć w pełnym nagraniu zamieszczonym poniżej.
