Nie potrafią zobaczyć obrazów w wyobraźni, ale widzą je we śnie. Naukowcy zbadali ten fenomen

Osoby bez wyobraźni wzrokowej czasem i tak widzą obrazy we śnie, wynika z badania

Nie potrafią wyobrazić sobie nawet zwykłego jabłka, ale podczas snu mogą widzieć całe sceny. Naukowcy przebadali 205 osób, w tym 84 z afantazją, czyli niezdolnością do świadomego przywoływania obrazów w wyobraźni. Wyniki ujawniły zaskakujące różnice między tym, co dzieje się w naszych głowach na jawie, a tym, czego doświadczamy podczas snu.

Wyobraź sobie, że ktoś prosi cię o zamknięcie oczu i przywołanie w pamięci twarzy bliskiej osoby. Większość ludzi potrafi stworzyć w głowie mniej lub bardziej wyraźny obraz. Jednak dla osób z afantazją jest to niemożliwe lub niezwykle trudne. Wiedzą, jak wygląda dana osoba, rozpoznają ją bez problemu, potrafią opisać jej wygląd, ale nie są w stanie świadomie zobaczyć jej twarzy w wyobraźni. Podobnie jest z wyobrażeniem sobie krajobrazu, przedmiotu czy zwykłego czerwonego jabłka. Zamiast obrazu pojawia się jedynie wiedza o tym, jak dana rzecz wygląda.

W badaniu opublikowanym 12 czerwca 2026 roku na łamach czasopisma „Scientific Reports” naukowcy z University of Queensland i Uniwersytetu w Bonn postanowili sprawdzić, czy brak obrazów w wyobraźni przekłada się również na doświadczenia podczas snu. W eksperymencie uczestniczyło 205 dorosłych, w tym 84 osoby zakwalifikowane do grupy z afantazją wzrokową oraz 121 osób z grupy porównawczej. Uczestnicy wypełniali kwestionariusze dotyczące wyobraźni, wspomnień i doznań sennych.

Wśród osób z afantazją aż 66 uczestników, czyli około 79 procent, uzyskało najniższy możliwy wynik w teście wyobraźni wzrokowej. Nie oznaczało to jednak całkowitego braku innych doznań wyobrażeniowych. W zależności od badanego zmysłu od 12 do 26 procent uczestników potrafiło przywoływać w myślach stosunkowo wyraźne wrażenia związane z dźwiękiem, smakiem, zapachem, dotykiem lub ruchem własnego ciała.

Jeszcze ciekawsze wyniki przyniosło zadanie polegające na przypomnieniu sobie konkretnego wydarzenia z własnego życia, na przykład spotkania towarzyskiego. Uczestników proszono, aby spróbowali odtworzyć w pamięci miejsce, rozmowy, muzykę, zapachy czy smak jedzenia. Okazało się, że 25 z 84 osób z afantazją, czyli około 30 procent, przyznało, że w takich sytuacjach przynajmniej czasami doświadcza pewnych wrażeń wzrokowych. Badacze zasugerowali, że odwoływanie się do osobistych wspomnień może skuteczniej ujawniać bardzo słabą zdolność tworzenia obrazów niż standardowe testy wyobraźni.

Największą zagadką pozostały jednak sny. Osoby z afantazją ogólnie rzadziej zgłaszały doznania senne związane z poszczególnymi zmysłami niż pozostali uczestnicy. Mimo to aż 46 procent badanych z afantazją deklarowało, że zawsze doświadcza obrazów wzrokowych podczas snu. Z kolei około 8 procent twierdziło, że nigdy ich nie doświadcza.

Naukowcy sprawdzili również, czy zdolność świadomego wyobrażania sobie różnych doznań na jawie ma związek z ich występowaniem we śnie. Najwyraźniejsze zależności dotyczyły dźwięków oraz wewnętrznego głosu, czyli na przykład rozmów prowadzonych w myślach. W przypadku obrazów wzrokowych nie wykryto natomiast istotnego związku. Oznacza to, że osoba całkowicie pozbawiona zdolności świadomego tworzenia obrazów może jednocześnie regularnie doświadczać ich podczas snu.

Co więcej, badacze zauważyli wyraźne różnice między samymi osobami z afantazją. U części uczestników zawartość snów odpowiadała temu, co potrafili sobie wyobrazić na jawie. U innych występowała znaczna rozbieżność. Niektórzy nie byli w stanie świadomie przywołać określonych doznań, a mimo to relacjonowali, że regularnie pojawiały się one w ich snach.

Wyniki sugerują, że afantazja może mieć kilka odmiennych postaci, a mechanizmy odpowiedzialne za świadome wyobrażenia i obrazy senne nie zawsze działają w taki sam sposób. Badacze podkreślają jednak, że eksperyment opierał się na subiektywnych relacjach uczestników, a nie na bezpośrednich pomiarach aktywności mózgu podczas snu. Nie można więc jeszcze jednoznacznie stwierdzić, dlaczego u jednych osób obrazy pojawiają się wyłącznie podczas snu, podczas gdy u innych nie występują w żadnym z tych stanów.

Odkrycie stawia interesujące pytanie o naturę ludzkiej świadomości. Skoro człowiek nie potrafi świadomie stworzyć obrazu we własnej głowie, a mimo to doświadcza go podczas snu, to jak bardzo różnią się mechanizmy naszej wyobraźni, kiedy śpimy i kiedy czuwamy?